Durs Grünbein

1962 – , Alemania

Trad. Ada Trzeciakowska

Aforista

Quien no tenga la enfermedad del escrúpulo no debe ni
soñar con ser honesto.

 Jules Renard

Son los pequeños gestos
que se hacen más grandes desde la distancia.
Que una cerilla incendia el bosque,
un pestañeo puede cambiar una vida,
lo sabe el paciente cazador.
También lo sabía Jules Renard –
el maestro francés
de las frases cortas, de la forma breve.
Un hombre lleno de escrúpulos, pero también
un hombre del campo, nada reacio
a la vida rural y a la caza
donde no se anda con miramientos.
Una vez abatió una alondra, se para
avergonzado, como alcanzado por un rayo,
y rompe en pedazos su licencia de caza.

Equidistancia (2022)

Collage con Gerhard Richter, Laura Makabresku

Aforysta

Kto nie zaznał choroby skrupułów, temu
niech się nawet nie marzy, że może być prawy.
Jules Renard

Małe gesty,
które z oddali wydają się większe.
Cierpliwy łowca wie,
że od jednej zapałki płonie las,
jedno mrugnięcie może odmienić życie.
Wiedział też Jules Renard –
francuski mistrz
krótkich zdań, małej formy.
Człowiek pełen skrupułów, a także
wieśniak, co nie żywi niechęci
do życia chłopskiego ani do polowań,
na których nikt się nie cacka.
Raz ustrzelił skowronka, czuje
wstyd, stoi jak rażony gromem i drze
na strzępy swoją kartę myśliwską.

z «Ekwidystans» w Powroty z księżyca (2022)

Aphoristiker

Wer die Krankheit der Skrupel nicht kennt, darf
nicht einmal davon träumen, rechtschaffen zu sein

 Jules Renard

Es sind die kleinen Gesten,
die größer werden aus der Entfernung.
Daß ein Streichholz den Wald entflammt,
ein Blinzeln ein Leben verändern kann,
weiß der geduldige Jäger.
Wußte auch Jules Renard –
der französische Meister
der kurzen Sätze, der kleinen Form.
Ein Mann voller Skrupel, doch auch
ein Mann vom Land, dem Bauernleben
nicht abgeneigt und der Jagd
mit ihren kurzen Prozessen.
Einmal schießt er eine Lerche ab, steht
beschämt, wie vom Blitz getroffen,
und zerreißt seinen Jagdschein.

 Äquidistanz. Gedichte (2022)

William Stafford

1914-1993, Estados Unidos

Trad. Ada Trzeciakowska

UNA HISTORIA QUE PODRÍA SER CIERTA

Si te intercambiaron al nacer y
tu verdadera madre murió
sin haber compartido el secreto,
tu nombre, entonces, es desconocido
y puede que lejos, en alguna parte
tu perdido padre te necesite
al otro lado del abismo.

Él nunca podrá comprobar
lo auténtico que eres, lo dispuesto que estás.
Cuando el viento sopla fuerte
y la lluvia asola las calles
encogido tiritas en la esquina.
La gente va pasando
y te asombra su calma.

No pueden oír el susurro
que recorre tu mente a diario,
«¿Quién eres realmente, caminante?»-
y la respuesta que has de dar
por muy oscuro y frío que sea
el mundo que te rodea es:
«Tal vez soy un rey».

Ilustración de Andréi Dugin

Tłum. Ada Trzeciakowska

HISTORIA, BYĆ MOŻE PRAWDZIWA

Jeśli podmieniono cię w kołysce a
prawdziwa matka zmarła
nie podzieliwszy się z tobą historią,
twoje imię pozostaje nieznane,
a daleko gdzieś, możliwe, że
potrzebuje cię twój zagubiony ojciec,
a dzieli was przecież przepaść.

Nigdy nie przekona się
jak prawdziwy jesteś, jak bardzo gotowy.
Gdy zrywa się wiatr
a ulewa pustoszy ulice
skulony dygoczesz za rogiem.
Zadziwia cię spokój
przechodzących ludzi.

Nie dosłyszą szeptu, który co dzień
kołacze ci się w głowie,
«Kim jesteś naprawdę, wędrowcze?»
a odpowiedzieć brzmi,
choćby zimny i ciemny
był świat wokół ciebie:
«Być może jestem królem».

A STORY THAT COULD BE TRUE

If you were exchanged in the cradle and
your real mother died
without ever telling the story
then no one knows your name,
and somewhere in the world
your father is lost and needs you
but you are far away.

He can never find
how true you are, how ready.
When the great wind comes
and the robberies of the rain
you stand on the corner shivering.
The people who go by—
you wonder at their calm.

They miss the whisper that runs
any day in your mind,
“Who are you really, wanderer?”—
and the answer you have to give
no matter how dark and cold
the world around you is:
“Maybe I’m a king.”