1936-1972, Argentina
LA MESA VERDE
El sol como un gran animal demasiado amarillo. Es una suerte que
nadie me ayude. Nada más peligroso, cuando se necesita ayuda, que
recibir ayuda.
*
Me rememoro al sol de la infancia, infusa de muerte, de vida
hermosa.
*
Pero a mi noche no la mata ningún sol.
*
La errancia, la canción de nosotros dos, tiemblo como en una
metáfora el alma comparada con una candela.
*
Y nada será tuyo salvo un ir hacia donde no hay dónde.
*
He aquí que se estremece el espacio como un gran loco.
*
Alguien demora en el jardín el paso del tiempo.
*
Me alimento de música y de agua negra. Soy tu niña calcinada por un sueño implacable.
*
Máscaras de la noche en qué lugar perdido que nadie más que yo conoce.
*
¿Tendré tiempo para hacerme una máscara cuando emerja de la
sombra?
*
Invitada a ir nada más que hasta el fondo.
*
Me pruebo en el lenguaje en que compruebo el peso de mis muertos.
*
El mar esconde sus muertos. Porque lo de abajo tiene que quedar abajo.
*
Para mejor ser el que fue, ha querellado con su nueva sombra, ha
luchado contra lo opaco.



Imágenes de Pinterest
Tłum. Ada Trzeciakowska
ZIELONY STÓŁ
Słońce jak wielkie, zbyt żółte zwierzę. Całe szczęście,
że nikt mi nie pomaga. Nie ma nic groźniejszego niż otrzymać pomoc wtedy, gdy jest potrzebna.
*
Wracam pamięcią do słońca z dzieciństwa, natchniona śmiercią, pięknym życiem.
*
Lecz żadne ze słońc nie chce zabić mojej nocy.
*
Wędrówka, pieśń nas dwojga — drżę jak dusza przyrównana w metaforze do płomienia.
*
I nic nie będzie twoje, poza pójściem tam, gdzie nie ma dokąd.
*
Oto przestrzeń drży jak wielki szaleniec.
*
Ktoś w ogrodzie spowalnia bieg czasu.
*
Karmię się muzyką i czarną wodą. Jestem twoim dzieckiem wypalonym przez nieubłagany sen.
*
Maski nocy — w jakim zagubionym miejscu, znanym tylko mnie?
*
Czy zdążę sporządzić sobie maskę, gdy wynurzę się z cienia?
*
Zaproszona tylko po to, by zejść aż na samo dno.
*
Poddaję się próbie w języku, w którym badam ciężar moich zmarłych.
*
Morze ukrywa swoich umarłych. Bo to, co z dna, musi pozostać na dnie.
*
By lepiej być tym, kim był, skłócił się ze swym nowym cieniem,
walczył z tym, co nieprzeniknione.
(1972)











