1978, Polonia
Trad. Ada Trzeciakowska
BLANCURA
Todo el día al sol y sin ninguna lesión;
esta vez no soy yo, sino el mundo quien se desvía:
mal reconocido, vuelve el rostro
sin una palabra de rectificación.
Entonces ¿no hay visión alguna,
o todo es pura visión?
Tumbada en la hierba quemada por el sol,
con la cabeza sobre la losa caliente del aeródromo:
mis manos extendidas,
la avioneta que despega
y las primeras estrellas las contemplo
en la misma luz y sobre un mismo plano.
(cierro los ojos para sentir con mayor claridad
cómo lo que está fuera gira dentro de mí).


Imágenes de Pinterest
BIEL
Cały dzień w słońcu i żadnych obrażeń;
tym razem nie ja, a świat się uchyla:
błędnie rozpoznany odwraca twarz
bez słowa sprostowania.
Więc nie ma żadnej wizji,
czy wszystko jest wizją?
Leżąc w wypalonej trawie
z głową na rozgrzanej płycie lotniska:
swoje wyciągnięte ręce,
startującą awionetkę
i pierwsze gwiazdy widzę
w tym samym świetle i na jednym planie
(zamykam oczy, by wyraźniej poczuć
jak to, co na zewnątrz, we mnie się obraca)











