Polonia
Trad. Ada Trzeciakowska
Y sin embargo
Y sin embargo. Percibía el verano enredado por la irrupción de los escarabajos tigre.
Carecía de esperanza de la presencia de los árboles. Verde vivo fenecía
en el filo de la hierba. ¿Hacía falta estar aquí? Junto a las lavsonias
colectivamente amarillentas. No sólo en el sur hace calor a mediodía.
El sol te funde en hierro viejo mientras los campos de ripio
te cortan los pies con una ruta al punto de cruz. Once and for all.
La noche escoge un sendero oscuro. Gira junto a ti. Se apagan las luces
en tus ojos. Suena el móvil. Como si lo supieras. El cielo desciende
el vuelo. Cuerpo entero al suelo. Algunos se quedan así. Fonoscópicamente
audibles. Es decir, allí donde acaba la certeza. O tal vez
no. Cuando caes, el fondo es transparente. Encima echamos
las piedras rotas.







Fotogramas de La Chimera de Alice Rohrwacher
A jednak
A jednak. Czułem lato splątane nalotem trzyszczy. W
nim brak nadziei na obecność drzew. Żywa zieleń zamierała
na ostrzu traw. Czy musiałem tu być? Obok zbiorowo
pożółkłych lawsonii. W południe nie tylko na południu robi się gorąco.
Słońce wtapia cię w żelastwo, gdy szutrowe
pola tną stopy krzyżykowym szlakiem. Once and for all.
Noc wybiera ciemną trasę. Skręca obok ciebie. Gasną światła
w oczach. Dzwoni komórka. Jakbyś wiedział. Niebo zniża
lot. Całym ciałem do ziemi. Niektórzy tak pozostają. Fonoskopijnie
słyszalni. Czyli tam, gdzie kończy się pewność. Albo może
nie. Gdy spadasz, dno jest przezroczyste. Przysypujemy je
potłuczonym kamieniem.
w «Soundtrack do nagłośnionych wnętrz» (2019)











