Dariusz Marcinek

1977, Polonia

Trad. Ada Trzeciakowska

***

Cubierto por un estanque hasta la coronilla, por nubes,
por la orilla, por el trébol blanco, sigo intentando no saber
qué me decís. Cada vez me crecen más despacio las uñas,
más en silencio, y no sé si aún tengo el verano o ya el otoño
en la punta de la lengua.

Collage propio

***

Nakryty stawem aż po czubek głowy, chmurami, brze-
giem, białą koniczyną, wciąż staram się nie wiedzieć co do
mnie mówicie. Coraz wolniej rosną mi paznokcie, coraz
ciszej, i nie wiem czy jeszcze lato, czy już jesień mam na
końcu języka.

z «Wniebowstąpienie saren» (Tarnów, 2024)

Deja un comentario