Tadeusz Zawadowski

1956, Polonia

Trad. Ada Trzeciakowska

leyendo poemas de noche

leo mis poemas a los muertos. vienen de noche
cuando no concilio el sueño. se sientan a mi alrededor y esperan 
a que coja un texto nuevo. durante un momento 
reina el silencio, luego empiezan a discutir sobre cada verso
palabra mal puesta coma. sacan del bolsillo
sus poemarios antiguos. me enseñan poemas
aún sin marchitar. leen hasta el amanecer. aprendo de ellos

la poesía y la muerte.

Collage propio

nocne czytanie wierszy

czytam swoje wiersze umarłym. przychodzą nocą
gdy nie mogę doprosić się snu. siadają wokół i czekają
aż wezmę do ręki świeży tekst. przez chwilę
trwa cisza po czym zaczynają się spierać o każdy wers
słowo niewłaściwie postawiony przecinek. wyciągają
z kieszeni swoje stare tomiki. pokazują mi wciąż niewypłowiałe
wiersze. czytają do rana. ciągle uczę się od nich

poezji i śmierci.

Deja un comentario