Diane Wakoski

Diane Wakoski "La estación rota"

1937 – , Estados Unidos

UNA ESTACIÓN ROTA

Cuando yo tenga 55
y tú, 43,
y ambos nos sintamos ligeramente
nostálgicos,
cuando la pasión no nos haya abandonado,
sino que se haya metido bajo tierra,
como las hormigas,
y dejado montoncitos de polvo
junto a los agujeros de entrada
como recuerdos del trabajo realizado,
quizá volvamos
a encontrarnos
en un bar,
acaso
en Wyoming,
y nos sonriamos,
y quizá nos toquemos una vez,
                                                       por la discreción exigible,
y tú me preguntes por
mi marido,
y yo, por tu encantadora esposa,
y los dos mascullemos
que se encuentran
muy bien,
estupendamente,
a sabiendas de que se trata de irrelevancias
importantes,
y, como las hormigas,
sigamos llevando un bocado
de tierra,
palabras sobre las montañas y la poesía y la lealtad
y el arte de construir.

Cuando,
dentro de 20 años,
vivamos
como lo hacemos ahora,
separados,
y nuestras cartas solo lleguen en una estación rota,
en intervalos entre amantes o trabajos o mentiras,
nos permitiremos, alguna vez,
decir cosas como «el amor solo ocurre una vez
y nunca funciona»,
y luego

la sensiblería nos hará sonreír.

Las hormigas se mueven en filas muy largas, como las cintas del pelo
de tus hijas, y se llevan
trozos de pastel o cadáveres
de gusanos a sus túneles.
Construyen y comen,
y rodean, en zigzag, los obstáculos que se encuentran en el camino.

Los niños las miran en el colegio.
Nosotros las pisoteamos.
Los pequeños mamíferos se las comen.
No me puedo imaginar un futuro
distinto 
del pasado.

de Esperando al Rey de España (2022)

Fotogramas de Los jóvenes amantes (Les jeunes amants) de Carine Tardieu (2022)

Tłum. Ada Trzeciakowska

Przerwany CYKL

Kiedy skończę 55 lat
a ty 43
i oboje poczujemy się odrobinę
nostalgiczni,
kiedy namiętność nas nie opuści,
lecz zejdzie pod ziemię,
jak mrówki,
pozostawiając kopczyki drobnego pyłu
wokół wejściowych otworów
jako pamiątkę po poprzedniej pracy,
być może
spotkamy się wtedy
w jakimś barze,
może
w Wyoming,
uśmiechając się do siebie,
może raz się dotkniemy,
                                              by zachować pozory dyskrecji,
i zapytasz mnie o 
mojego męża,
a ja o twoją śliczną żonę,
i wymamroczemy kilka słów
o ich zdrowiu
i szczęściu,
z góry wiedząc, że tego typu ważne sprawy są
nieistotne,
i jak mrówki
dalej będziemy napełniać usta
grudkami drobnej ziemi,
słowami o górach, poezji, lojalności
i sztuce budowania.

Kiedy,
za 20 lat,
będziemy żyć
tak jak teraz,
osobno,
nawet nasze listy będą przychodzić tylko w cyklach przerywanych,
załamaniach między kochankami, pracą lub wymysłami,
może pozwolimy sobie raz
na stwierdzenie typu:
«miłość zdarza się tylko raz,
i nigdy się to nie uda»
po czym

uśmiechniemy pod nosem rozbawieni własnym sentymentalizmem.

Mrówki wędrują się długim sznurem, jak wstążki do włosów
twoich córek, unosząc
ładunki słodkiego ciasta lub ciał
larw na dół do swoich tuneli.
Budują i jedzą,
omijając przeszkody na swej drodze.

Dzieci obserwują je w szkole.
My depczemy je stopami.
A małe ssaki je pożerają.
Nie wyobrażam sobie przyszłości
innej
od przeszłości.

Z tomiku Czekając na króla Hiszpanii (1976)


Un docufantasy basado en la biografía de Diane Wakoski. Jesseca Ynez Simmons nos lleva de un viaje metafórico a través de la psique de la poeta utilizando su poesía como mapa.

A Broken Season

for Jim

When I am 55
and you 43
and we both find ourselves slightly
nostalgic,
when passion has not deserted us,
but gone underground
like ants,
leaving little hills of fine dirt
above the entrance holes
as a reminder of past work,
maybe we
will meet
in some bar,
perhaps
in Wyoming,
smiling at each other,
maybe touching once,
                                                      out of some required discretion,
and you will inquire about
my husband,
and I, about your beautiful wife,
and we will mumble assurances
of their health
and pleasure,
knowing such things are important
irrelevancies,
and like the ants
we will continue carrying our mouthful
of fine earth,
words about the mountains and poetry and loyalty
and the craft of building.

When,
20 years from now,
we live
just as we do now,
separately,
even our letters coming only in a broken season,
times between lovers or jobs or invention,
we might indulge once
in a statement like,
“love only happens once,
and it never works out,»
and then

smile at our own sentimentality.

The ants travel in long strings, like your daughters’
hair ribbons, carry
loads of sweet cake or the bodies of
maggots down into their tunnels.
They build and eat,
zig-zagging around obstacles in their paths.

Children watch them in school.
We tread them underfoot.
Small mammals eat them.
I cannot imagine a future
any different
from the past.

from Waiting for the King of Spain (1976)

Deja un comentario