Mirka Szychowiak

1956 – , Polonia

Trad. Ada Trzeciakowska

Bajísimo

Por favor, lléveme a través de un puente. Que alguien
lo encuentre y pregunte si en la otra orilla tratan a la gente
con ternura. Me enteré por los hombres más sabios que
habían leído sobre tal lugar y les creo. Soñé con zorritos
abandonados por su madre, pequeños zorros flacos. Podría
criarlos y dejarme domesticar. Cuando las palabras se hunden
en la boca, alguien tiene que enseñarme un lenguaje nuevo.
Si fuera menos humano, me sentiría más segura. En alguna parte
hay un puente y unos niños salvajes abandonados, ciegos como yo.
Y torpes. Podríamos gemirnos el uno al otro por nuestros nombres,
crecer juntos.

Fotografía de Katerina Plotnikova

Najniżej

Proszę mnie przeprowadzić przez jakiś most. Niech ktoś
go znajdzie i zapyta czy po drugiej stronie traktuje się ludzi
z czułością. Słyszałam od mądrzejszych, że czytali o takim
miejscu i ja im wierzę. Śniły mi się porzucone przez matkę
małe, chude lisy. Mogłabym je wychować i dać się oswoić.
Kiedy słowa toną w ustach, ktoś musi mnie nauczyć nowego
języka. Gdyby był mniej ludzki, czułabym się pewniej.
Jest gdzieś taki most i porzucone dzikie dzieci, jak ja ślepe
I niezdarne. Moglibyśmy na siebie piszczeć po imieniu,
razem dorastać.



Deja un comentario